4 października 2011, 19:28

Rosja tworzy jeden system obrony wojsk powietrzno-kosmicznych

Rosja tworzy jeden system obrony wojsk powietrzno-kosmicznych
Pobierz plik

Do 1 grudnia 2011 roku w Rosji zostanie stworzony nowy rodzaj wojsk – Obrona Powietrzno-Kosmiczna. O potrzebie ich stworzenia poinformował w listopadzie ubiegłego roku podczas przemówienia do Zgromadzenia Federalnego Federacji Rosyjskiej prezydent Dmitrij Miedwiediew. Podstawą nowych wojsk będą Wojska Kosmiczne Rosji.

Do 1 grudnia 2011 roku w Rosji zostanie stworzony nowy rodzaj wojsk – Obrona Powietrzno-Kosmiczna. O potrzebie ich stworzenia poinformował w listopadzie ubiegłego roku podczas przemówienia do Zgromadzenia Federalnego Federacji Rosyjskiej prezydent Dmitrij Miedwiediew. Podstawą nowych wojsk będą Wojska Kosmiczne Rosji.

Według dowódcy Wojsk Kosmicznych, generała Olega Ostapienko, na pierwszym etapie powoływania oddziałów kosmicznych należy stworzyć system ostrzegania przez atakiem rakietowym. Ogólnie nowe wojska staną się zintegrowanym systemem rozpoznania, obrony kosmicznej i przeciwrakietowej ukierunkowanej na obronę przeciwko zewnętrznym zagrożeniom. Obrona Powietrzno-Kosmiczna będzie miała przejrzystą strukturę, swojego głównodowodzącego i systemy dowodzenia.

Podstawą do powstania nowego rodzaju wojsk będzie system specjalnego dowodzenia, zabezpieczający przeciwlotniczo i przeciwrakietowo obronę Moskwy.  Później wszystkie te elementy staną się jednolitym systemem obrony przeciwlotniczej Rosji. Przypomnijmy, że obecnie pod kontrolą jest przestrzeń powietrzna nad centralnym przemysłowym regionem Rosji.  Wojska zabezpieczają ponad 140 obiektów rządowych, przemysłowych, energetycznych i transportowych oraz elektrownie jądrowe.

Eksperci w całości popierają ideę stworzenia Obrony Powietrzno-Kosmicznej poddając jednak w wątpliwość możliwość szybkiego włączenia tak różnorodnych systemów wojskowych do jednego dowództwa. Wszyscy są zgodni, że 1 grudnia będzie można mówić o Powietrzno-Kosmicznej Obronie tylko w ogólnych kategoriach. Tworzona jest zbyt ociężała machina wojenna zawierająca w sobie elementy kosmiczne, systemy obrony przeciwlotniczej i rozpoznania. Problemem są Wojska Kosmiczne? Takie wątpliwości wyraża ekspert wojskowy Aleksandr Chramczichin:

„Całkowitej, prawdziwej obrony terytorium kraju, jak myślę, nie uda się stworzyć nawet za 20 lat. Nawet przy najbardziej optymalnym rozwoju scenariusza.  Ponadto, bardzo wątpliwym wydaje się fakt, że te wojska tworzy się na bazie Wojsk Kosmicznych, które istnieją dopiero około 10 lat. A co najważniejsze nigdy nie miały żadnej broni. Ich dowództwo otrzymuje teraz bardzo dużo uzbrojenia. I nie jestem pewien czy mogą nim zarządzać w sposób właściwy”.

Zgadza się z nim także były dowódca rosyjskich Sił Powietrznych generał Piotr Dieinekin.  Uważa on, że łatwiej byłoby włączyć Powietrzno-Kosmiczne Wojska do Sił Powietrznych a nie tworzyć nową strukturę dla wojskowych urzędników. Najważniejsze to umieć wprowadzić pomysły w życie, uważa szef Centrum Wojskowego Prognozowania Anatolij Cyganok:

„Po pierwsze, konieczne jest przygotowanie specjalistów. Powinna powstać Akademia Wojskowa, której zadaniem byłoby wyszkolenie kadry oficerskiej. Trzeba przygotować broń, znaleźć dostawców. Przygotować sam system obrony przeciwrakietowej, ponieważ dotychczas kwestia powołania Wojsk Powietrzno-Kosmicznych była w stanie zawieszenia. Teraz podjęto decyzję, a na to potrzeba jak mi się wydaje, 2-3 lat, nie mniej”.

Powstawanie nowego rodzaju wojsk zachodzi przy niełatwych warunkach politycznych.  Rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w celu ustanowienia wspólnego, globalnego systemu obrony przeciwrakietowej utknęły w martwym punkcie. Eksperci są zgodni, że Rosja musi utworzyć własny system obrony przeciwrakietowej. W każdym razie do czasu, kiedy nie uda się dojść do kompromisu z Amerykanami.  Główną przeszkodą jest odmowa Waszyngtonu w sprawie przyjęcia prawnie wiążącego porozumienia o nie rozmieszczaniu na Zachodzie systemów obrony przeciwrakietowej skierowanych przeciwko Rosji. Ignorowanie obaw Rosji, zdaniem ambasadora Federacji Rosyjskiej przy NATO Dmitrija Rogozina, może doprowadzić do przekroczenia „punktu bez powrotu”.  Wtedy do działania przystąpią uczeni, tworzący dla Rosji możliwości pozwalające jej ignorować wszelkie próby powrotu do równowagi strategicznej.

Wojskowo-technologiczna odpowiedź Rosji – stworzenie Wojsk Powietrzno-Kosmicznych to wymuszony ruch uważa Dmitrij Rogozin, ale to daje krajowi poczucie własnego bezpieczeństwa. Najlepiej, zdaniem ekspertów, byłoby gdyby doszło to tego, że partnerzy Rosji zdali sobie sprawę z konieczności stworzenia wspólnego systemu obrony planetarnej. Ale na razie jest to odległa perspektywa.

  •  
    Podziel się z