17 lipca 2013, 16:54

Rocznica mordu carskiej rodziny

Rocznica mordu carskiej rodziny

Dziewięćdziesiąt pięć lat temu, w nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku, w

Dziewięćdziesiąt pięć lat temu, w nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku, w Jekaterynburgu została zamordowana carska rodzina – car Mikołaj II, jego żona, dzieci i ich służba. Chociaż od czasów tragedii minęło już wiele dziesięcioleci, rosyjska i światowa społeczność wracają do tej karty historii Rosji, próbując na nowo przemyśleć i zrozumieć ją.

Tragiczna śmierć ostatniego cara Rosji do tej pory wywołuje wiele pytań i owiana jest tajemnicą. Do końca nie wiadomo, kto dokładnie sankcjonował zabójstwo. Czy był to rozkaz Lenina, Swierdłowa, czy też osobista decyzja miejscowych władz? Żadna z tych wersji nie znalazła potwierdzenia w oficjalnych dokumentach. Oto opinia historyka i pisarza Aleksieja Szyszowa:

Kiedy powstawał Biały Ruch, jego sztandarem byli Romanowowie. Monarchiści ze starej Rosji mieli nadzieję, że Romanowowie będą mogli znów zająć tron. Bolszewicy uważali, że po zniszczeniu carskiej rodziny zmienią oni oblicze i twarz Rosji. Jednak zabójstwo jednej rodziny nie mogło wpłynąć na sytuację w kraju. To, że wszystko odbyło się bez sądu, bez śledztwa, a wyrok śmierci został wydany w pośpiechu, gdy biali podchodzili do Jekaterynburga, wywołuje mnóstwo pytań odnośnie sprawiedliwości decyzji. Tym bardziej biorąc pod uwagę fakt zabójstwa dzieci.

Kontrowersyjna jest również postać Mikołaja II. Niektórzy historycy są przekonani, że jako władca miał on słaby charakter, pomimo że w latach jego panowania Rosja osiągnęła znaczne sukcesy w sferze gospodarczej i społeczno-politycznej. To właśnie łagodny styl rządzenia doprowadził kraj do zmian rewolucyjnych. Historyk Leonid Kacwa ma jednak odmienne zdanie.

Rzeczywiście, Mikołaj II był nietrafnym i niezdecydowanym carem. Jednak nie można też twierdzić, że to właśnie ten fakt popchnął Rosję do zmian. Przed nim na tronie zasiadał silny i spokojny car Aleksander III. I jego rządy były spokojne. Jednak przez całe swoje życie Aleksander III „siał wiatr”, a zbieranie burzy przypadło w udziale jego synowi, Mikołajowi.

Niedługo przed zabójstwem, po lutowej rewolucji 1917 roku, Mikołaj II zrzekł się tronu. Na początku 1918 roku bolszewicy poważnie rozpatrywali kwestię przeprowadzenia w jego sprawie otwartej rozprawy sądowej. Właśnie pod tym pretekstem carska rodzina z Carskiego Sioła została najpierw przewieziona do Tobolska, a potem do Jekaterynburga. Natomiast 78 dni po uwięzieniu w tajemnicy jej członkowie zostali rozstrzelani w piwnicy Ipatjewskiegodomu. Później ciała ostatniego cara, jego żony, dzieci i sług wywieziono za miasto i zrzucono do jednej z kopalni na złożu iseckim, bardziej znanym pod nazwą Ganina Jama.

Przez długie lata władze starały się ukryć prawdę o zabójstwie cara i pochówek został odkryty dopiero w 1991 roku. Znalezione szczątki uznano za carskie. W 1998 roku zostały one uroczyście pochowane w carskim grobowcu w Soborześw Piotra i Pawła w Petersburgu, aczkolwiek Patriarchat Moskiewski nie uznał w końcu ich autentyczności. W roku 2000, gdy zamordowani Romanowowie zostali beatyfikowani przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną, w Ganinej Jamie został otwarty klasztor męski ku czci Świętych Koronowanych Męczenników. Obecnie w klasztorze działa siedem cerkwi – według liczby zabitych członków carskiej rodziny. Co roku w dniu śmierci Mikołaja Romanowa w Jekaterynburgu odbywają się ceremonie żałobne. Rozpoczynają się one w miejscu, gdzie wcześniej stał Ipatjewski dom, a obecnie znajduje się słynna Cerkiew na Krwi – powiedziała w wywiadzie dla Głosu Rosji sekretarz prasowa jekaterynburskiej eparchii, Swietłana Ładina.

Kulminacją jest odprawianie nabożeństwa w pobliżu Cerkwi na Krwi oraz procesja do Ganinej Jamy. Zawsze uczestniczą w nich dziesiątki tysięcy osób. Wygląda to jak ludzka rzeka, która płynie przez 21 kilometrów. Idą wszyscy: bardzo małe dzieci i starsze babcie. Podstawę stanowią jednak ludzie w średnim wieku i młodzież.

W tych dniach nabożeństwa żałobne odbywają się we wszystkich świątyniach Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej nie tylko w Rosji, ale również za granicą. W tym roku oprócz smutnejrocznicymorderstwa ostatniego cara i jego rodziny świat obchodzi inną datę, związaną z carską rodziną – 400-leciedynastiiRomanowów.

  •  
    Podziel się z