13 października 2013, 15:53

Insulina w tabletkach: realność naszych czasów

Insulina w tabletkach: realność naszych czasów

Długo oczekiwana insulina w tabletkach może stać się rzeczywistością już pod koniec tego dziesięciolecia. Do stworzenia tego preparatu jednocześnie zbliżyły się duńska spółka farmaceutyczna Novo Nordisk i izraelska Oramed Pharmaceuticals.

Długo oczekiwana insulina w tabletkach może stać się rzeczywistością już pod koniec tego dziesięciolecia. Do stworzenia tego preparatu jednocześnie zbliżyły się duńska spółka farmaceutyczna Novo Nordisk i izraelska Oramed Pharmaceuticals. O tym czy tabletki insuliny przejdą testy kliniczna i czy taka forma leku jest lepsza dla zdrowia pacjentów, mówią eksperci „Głosu Rosji”.

Problem zbytniej zawartości glukozy we krwi za pomocą zastrzyków insuliny ludzkość rozwiązała już dawno temu. Sposób ten jest dość bolesny i wiąże się z ryzykiem zakażenia. Jednak marzenie chorych na cukrzycę, aby zażywać insulinę w tabletkach do tej pory było nie do spełnienia. Naukowcy z różnych krajów pracowali nad problemem, lecz nikomu nie udało się osiągnąć pozytywnego wyniku – mówi dyrektor ds. badań i konsultingu spółki „Farmekspert” Nikołaj Bespałow:

Problem polega na istocie tego preparatu. To białkowy lek. Przy połykaniu białko jest niszczone przez fermenty, zawarte w układzie pokarmowym. Ludzie próbują znaleźć pewne rozwiązania tego problemu, proponowano również inhalacje z insuliny.

Rosyjscy naukowcy próbowali wprowadzać do organizmu insulinę za pomocą spreju do nosa, lecz z tego niby wygodnego sposobu trzeba było zrezygnować, ponieważ okazało się niemożliwe obliczenie tego, jaka dawka preparatu trafi do błony śluzowej. Kolejnym opracowaniem rosyjskich farmaceutów są insulinowe doustne kapsułki z hydrożelem. Powłoka polimerowa zabezpieczała insulinę przed rozpuszczaniem się w żołądku, preparat zaczynał działać w jelitach cienkich, do osiągnięcia pożądanego efektu potrzebne było 20-krotnie więcej insuliny niż w przypadku zastrzyku. Metoda została opatentowana, lecz nie zalecona do powszechnego użytku.

Nie wiemy dokładnie, co wymyślili duńscy i izraelscy naukowcy. Na razie nie ma wyników testów klinicznych. Jednak, jeśli wszystko pójdzie dobrze i farmaceutom uda się udowodnić skuteczność tabletek insulinowych i to, że nie powodują efektów ubocznych, preparat będzie dostępny dla wszystkich pacjentów do końca tego czy na początku przyszłego dziesięciolecia – poinformował „Głos Rosji” dyrektor wykonawczy Oramed Pharmaceuticals Nadav Kidron.

Codziennie otrzymuje e-maile od ludzi, którzy przeczytali w internecie jakieś artykuły. Piszą: „Mają Państwo doustną insulinę. Jak można kupić te kapsułki?”. Odpowiadam, że rzeczywiście mam kapsułki przyjmowane doustnie. Mogę je sprzedawać już dzisiaj. Jedyną rzeczą, stojącą na przeszkodzie wprowadzenia do sprzedaży jest konieczność uzyskania zgody Agencji ds. Kontroli Artykułów Spożywczych i Leków, co z kolei jest długim procesem, który przewiduje zakrojone na szeroką skalę testowanie.

W każdym razie nie jest to kwestia życia i śmierci. Środek dla cukrzyków został wynaleziony w 1922 roku. Od tamtej pory insulina jest niezastąpiona. Różnica polega tylko na sposobie zażywania – podkreśla ekspert w dziedzinie regulacji rynku preparatów leczniczych Jelena Wolska:

Każda nowa forma jest nakierowana wyłącznie na właściwości konsumenckie. Na to, żeby zażywanie preparatu było bardziej wygodne. Wskazuje na to praktycznie cały rozwój form lekarstw. Kiedy obok tabletek produkowane są plastry do miejscowego użytku zewnętrznego, które przyklejane są na rękę i przez skórę stopniowo wchłania się potrzebny preparat. Natomiast dla dzieci produkowane są najróżniejsze syropy i mikstury o lepszym smaku. A więc w tym przypadku nie jest to żadna rewolucja. Może to zapewnić pewną przewagę w marketingu, lecz zwykła insulina nigdzie nie zniknie.

Kiedy człowiek jest zmuszony do codziennego robienia sobie kilku zastrzyków, czyli dosłownie egzystowania z igłą w ręku, bardziej komfortowy sposób podania leku może zniwelować pewne wady preparatu. Cukrzycy krytykują organy certyfikujące za podwójną asekurację, eksperci popierają tak dokładne procedury wstępnych testów. Przecież w medycynie główną zawsze była i nadal jest zasada „przede wszystkim nie szkodzić”.

Świat, medycyna, leki, cukrzyca, Nauka
  •  
    Podziel się z
Jakie są przyczyny katastrof w Rosji?